Posts Tagged ‘mail’

You heave a mail.

Pracę skończyłem w piątek o 15:00. Tak po bożemu. Jak łatwo policzyć do dzisiejszego popołudnia miałem 3 może uzbierałoby się na 4 dni wolnego. Oczywiście licząc tak po normalnemu przez co rozumiem, że każde 24 godziny to 1 dniówka. W moim dziale każda doba to już 3 dniówki :] ale o tym przy innej okazji a teraz do rzeczy… Dzisiejszy dzień w pracy zacząłem od czytania firmowej poczty - niby prosta rzecz. Tylko jak się ma do przeglądnięcia, a najlepiej do zapamiętania, 200-300 wiadomości to już nie jest zabawne i miłe zajęcie. Nie wliczam w to maili od rozmaitych systemowych automatów bo takich to mam na tysiące (dziś było ich koło 5200) ani spamu, bo tego jakoś nie dostaję (na szczęście). Coś dużo tych mail się zrobiło. Najgorsze jest to, że z żadnej z list dyskusyjnych nie mogę się wypisać, bo są mi niezbędne do normalnego funkcjonowania w firmie. I tak na rozpoczęcie każdego dnia ładuje człowiek łopatą mniej lub bardziej potrzebne informacje do łepetyny, która przecież ma ograniczoną pojemność, przyswajalność wiedzy per dniówka ;] Czyż nie?

Tags: ,

4 Comments



SetPageWidth